Strona główna
Orędzia Dziecko Jezus

Objawienie Króla Miłosierdzia z dnia 25-go października 2025 r.

Nad nami unosi się duża, złota,  świetlna kula, której towarzyszy siedem mniejszych kul. Duża kula otwiera się i spływa z niej na nas piękne światło. Z tego światła wychodzi do nas Król Miłosierdzia w złotej królewskiej koronie. Nosi tunikę i płaszcz Jego Najdroższej Krwi. Z przodu korony znajduje się krzyż z rubinów. W prawej ręce trzyma Swoje wielkie, złote berło, a w lewej ręce trzyma Vulgatę, Pismo Święte, w pięknej złotej oprawie, na której okładce widnieje baranek. Widziałam to już tak podczas  poprzedniego objawienia. Na przodzie tuniki Niebiańskiego Króla widzę gałązkę lilii, tak jak ją już często opisywałam. Teraz otwiera się siedem mniejszych złotych kul, ze świateł których wychodzi siedem aniołów w prostych, promiennie białych tunikach. Śpiewając, rozpościerają nad  nami królewski płaszcz Najdroższej Krwi. (Uwaga własna: według naszych dociekań święci aniołowie śpiewają Sanctus z Missa Mundi). Jesteśmy  przy tym schronieni pod królewskim płaszczem Króla Miłosierdzia, jak pod namiotem; Jak i wszyscy ci, którzy w oddali sercem myślą o Królu  Miłosierdzia. Teraz święci aniołowie odkładają królewski płaszcz Króla Nieba i padają przed Królem Miłosierdzia na kolana. Teraz Król Nieba zbliża się do nas i mówi:

" W Imię Ojca i Syna – którym Jestem Ja - i Ducha  Świętego.  Amen. Raduje Mnie wasza modlitwa! Radują Mnie bardzo odwiedziny dzieci i pragnę je szczególnie pobłogosławić”.

Teraz Król Miłosierdzia zbliża się do dzieci i błogosławi je. Niebiański Król mówi do nas:

„Tak jak Ja wołałem z dziecięcą ufnością do Mojego Ojca w Niebie, tak samo powinni czynić to dzieci Boże, którymi wy jestescie! Żaden grzech nie jest tak wielki jak Moja łaska! Pamiętajcie o tym zawsze. Żyjcie we Mnie, w sakramentach Mojego Kościoła, ponieważ w świętych sakramentach Jestem obecny. Noście godność dzieci Bożych w swoich sercach i nie dajcie się  zbałamucić, aby tego nie czynić! Ważne jest, abyście przyszli do Mnie, Mnie odnaleźli, bo kocham was nieskończenie! Spójrzcie, żyjecie w czasach ucisku. Jest to czas, w którym zły się objawia. Jednak w tym czasie jest i Moja łaska wielka i znacznie przewyższa herezje i czyny złego! Czas ucisku jest czasem fałszywego proroctwa Jezabeli. Jeśli nie wiecie, kim jest Jezabela, przeczytajcie o tym w Starym Testamencie, w Księdze Królów. Tam, gdzie grzech zostaje podniesiony do rangi przykazania, pod pozorem służenia człowiekowi: to droga złego.

Teraz widzę, jak Vulgata otwiera się w ręku Króla Miłosierdzia. Widzę fragment z Apokalipsy św. Jana 2, 20 do 3, 1- 8. Również w tym fragmencie Biblii z Apokalipsy św. Jana czytam o Jezabel:

Znam twoje uczynki, twoją miłość i wiarę, twoją służbę i cierpliwość, i wiem, że ostatnio uczyniłeś więcej niż na początku.

Ale mam przeciwko tobie to, że pozwalasz Izeber, kobiecie, która podaje się za prorokinię i naucza moich sług, i zwodzi ich, aby dopuszczali się nierządu i jedli mięso ofiarne.

Dałem jej czas na nawrócenie, ale ona nie chce się nawrócić i porzucić nierządu.

Oto rzucę ją na łoże chorobowe, a wszystkich, którzy z nią cudzołożą, pogrążę w wielkim ucisku, jeśli nie odwrócą się od czynów tej kobiety.

Zabiję wasze dzieci, śmierć ich dotknie, a wszystkie wspólnoty poznają, że to ja jestem tym, który bada serca i nerki, i każdemu z was odpłacę według jego uczynków.

Ale pozostałym w Tiatyrze, którzy nie podążają za tą nauką i nie poznali głębi szatana, jak to nazywają, mówię:

Nie nakładam na was żadnego innego ciężaru. Ale to, co macie, trzymajcie mocno, aż przyjdę!

Kto zwycięży i dotrzyma do końca moich przykazań, temu dam władzę nad narodami. Będzie je paść żelaznym berłem i rozbije je jak naczynia gliniane, tak jak ja otrzymałem taką władzę od mojego Ojca, i dam mu gwiazdę poranną.

Kto ma uszy, niechaj słucha, co Duch mówi do kościołów.

3,1 Do anioła kościoła w Sardach napisz: Tak mówi Ten, który ma siedem duchów Bożych i siedem gwiazd: Znam twoje uczynki. Z nazwy żyjesz, ale jesteś martwy. 2 Obudź się i wzmocnij to, co pozostało, co już umierało! Nie znalazłem bowiem, że twoje uczynki są doskonałe w oczach mojego Boga. 3 Pamiętaj więc, jak otrzymałeś i usłyszałeś naukę! Trzymaj się jej i nawróć się! Jeśli jednak nie obudzisz się, przyjdę jak złodziej i na pewno nie będziesz wiedział, o której godzinie do ciebie przyjdę. 4 Masz jednak w Sardach kilku ludzi, którzy nie splamili swoich szat; oni będą chodzić ze mną w białych szatach, bo są tego godni. 5 Zwycięzca zostanie również odziany w białe szaty. Nigdy nie wymażę jego imienia z księgi życia, ale wyznam jego imię przed moim Ojcem i przed jego aniołami. 6 Kto ma uszy, niechaj słucha, co Duch mówi do kościołów. 7 Do anioła kościoła w Filadelfii napisz: Tak mówi Święty, Prawdziwy, który ma klucz Dawida, który otwiera i nikt nie zamknie, który zamyka i nikt nie otworzy: 8 Znam twoje uczynki, oto otworzyłem przed tobą drzwi, których nikt nie może zamknąć. Masz niewielką moc, a jednak trzymałeś się mojego słowa i nie zaparłeś się mojego imienia.

Król Miłosierdzia mówi:

„Nie dajcie się sprowadzić na manowce. Słowa Ojca w Niebie są wieczne! Moje słowa trwają po wszystkie czasy. Moja miłość do was jest wieczna! Kto nie da się zwieść i nie popadnie w otchłań szatana, tego powitam w niebie. Co oznacza otchłań szatana? Tutaj grzech zostaje podniesiony do rangi przykazania. Jest to pozorne rozwiązanie, które ma przynieść ludziom ulgę, ale w rzeczywistości prowadzi ich w przepaść. Czcijcie więc Słowo Boże, Pismo Święte. Przeczytajcie, co o rodzinie napisano w Katechizmie Kościoła Katolickiego. Rodziny są tak bardzo zagrożone. Kocham rodziny! Ja Sam żyłem w rodzinie. Wiedzcie, że rodziny są dla Mnie święte. Moja Najświętsza Matka już dawno ostrzegała was przed zniszczeniem małżeństwa i rodziny. Ta pokusa szatana ma miejsce w czasie ucisku, w waszym czasie! Módlcie się więc gorąco za rodziny! Niech rodziny zechcą Mnie do siebie przyjąć. Nie pozwólcie, aby zostały one zniszczone, bo to  jest celem złego. Ja jednak przynoszę wam Moją łaskę i Moją miłość. Szukajcie schronienia w Mojej Najdroższej Krwi! 

Teraz widzę, jak Pan przykłada berło do Swojego Serca. Na Jego piersi  widzę Je żywe z płomieniem, na którym jest krzyż. Królewskie berło staje się kropidłem Jego Najdroższej Krwi, Krwi Jego Serca. Pokrapia nas   wszystkich i wszystkich będących w oddali, proszących Go o pomoc i będących z Nim złączeni i mówi:

„W imię Ojca i Syna – to jestem Ja – i Ducha Świętego. Amen. Módlcie się gorąco o pokój i porzućcie wszelkie błędne drogi i grzechy. Przychodzę, aby wskazać wam drogę świętości do nieba.  Jestem bowiem waszym Panem i Zbawicielem, waszym Odkupicielem i chcę was ustrzec przed wszelką wojną, przed wszelkim nieszczęściem. Wspierajcie się wzajemnie w modlitwie i odrzućcie wszelką złą narrację. Miejcie kochające, otwarte serca  dla swoich bliźnich. Miłujcie! Módlcie się! Ofiarujcie! Żałujcie! Czyńcie pokutę! To Moje słowa do was i pragnę nimi nie tylko napełnić wasze uszy, ale także wasze serca. Wzywajcie Mnie w modlitwie swoim sercem, a będę z wami. Amen”.

Król Miłosierdzia życzy sobie od nas następującej modlitwy:

"O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba, a szczególnie te, które najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia”.

Dalej Król Niebios mówi do nas:

„Odrzućcie zatwardziałość serc waszych. Uświęćcie się!”

Mówię do Króla Miłosierdzia: „Dziękuję Ci Panie z całego serca! Wszystkie intencje modlitewne złożyłam u Twoich stóp”. Król Miłosierdzia błogosławi intencje modlitewne, listy pielgrzymów i żegna się słowami „Adieu!”, powraca przy tym do światła, co czynią też aniołowie.

 

Orędzie to zostało opublikowane bez zamiaru ingerencji na wyrok
Kościoła Rzymsko-Katolickiego.

       copyright ©