Strona główna
Orędzia Dziecko Jezus

Objawienie Króla Miłosierdzia dnia 25-go czerwca 2026 r.

Nad nami, na niebie, unosi się duża, złota świetlna kula, której towarzyszą dwie mniejsze świetlne kule. Duża kula otwiera się i przecudne światło spływa z niej na nas. Z tego światła wyłania się  Król Miłosierdzia.

Na głowie nosi złotą, królewską koronę, ozdobioną  krzyżem wysadzanym rubinami. Nosi białą tunikę,  na której z przodu wyhaftowana jest złota gałązka lilii. Liczę kwiaty lilii: pięć rozwiniętych kwiatów oraz dwa pąki lilii.

Król Miłosierdzia ma niebieskie oczy oraz krótko, kręcone czarno-brązowe włosy. W prawej ręce dzierży Swoje duże, złote królewskie berło, a w lewej trzyma Vulgatę, Pismo Święte.

Teraz otwierają się dwie pozostałe mniejsze świetlne kule i z ich świateł  wychodzą dwaj święci aniołowie, ubrani w proste, promiennie białe tuniki. Unoszą królewski płaszcz Króla Miłosierdzia. Jest to płaszcz Jego Najdroższej Krwi, bogato wyhaftowany pędami lilii.

Aniołowie podnoszą ten płaszcz i rozpościerają go nad nami oraz nad wszystkimi, którzy w sercu zjednoczeni są z Panem, także tymi, którzy znajdują się w oddali.

Teraz odkładają płaszcz królewski i padają  na kolana przed Królem Miłosierdzia. Pochylają się do przodu, unosząc się w bok, a Król Miłosierdzia zbliża się do nas i mówi:

" W Imię Ojca i Syna – którym Jestem Ja - i Ducha  Świętego.  Amen. Moi umiłowani, jak bardzo cieszy Mnie wasza modlitwa! Patrzę w wasze serca i bardzo was proszę, abyście przyjęli ofertę Mojej wielkiej miłości. Jestem Miłosiernym, a Moja miłość, Moje miłosierdzie jest nieskończone! Żyjcie według przykazań Mojego Ojca. W miłości Mojej przykazań  tych nie zniosłem, ale przyszedłem, aby je wypełnić. Jestem waszą drogą i Jestem waszym życiem. Spójrzcie na Moje złote berło. To berło Mojej łaski. Przez sakramenty święte Mojego Kościoła, w którym Ja żyję, odnajdziecie drogę do nieba, do Mojego Królestwa. Nie lękajcie się! Módlcie się gorąco o pokój! Im większa liczba wypraszających pokój, tym łagodniejsza wielka kara toczących się wojen.”

Teraz w Jego ręce otwiera się Vulgata i widzę następujący fragment z ewangelii św. Łukasza 6, 27-46:

27 Wam zaś, którzy Mnie słuchacie, mówię: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; czyńcie dobro tym, którzy was nienawidzą!
28 Błogosławcie tym, którzy was przeklinają; módlcie się za tych, którzy was znieważają!
29 Temu, kto cię uderzy w policzek, nadstaw także drugi;  a temu, kto zabiera ci płaszcz, nie broń także swojej tuniki.
30 Daj każdemu, kto cię prosi; a jeśli ktoś zabiera ci twoją własność, nie domagaj się jej zwrotu!
31 Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, tak samo wy im czyńcie!
32 Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, jakaż należy się wam wdzięczność? Przecież i grzesznicy miłują tych, którzy ich miłują.
33 Jeśli czynicie dobro tym, którzy wam dobro czynią, jakaż należy się wam wdzięczność? To samo czynią grzesznicy.
34 A jeśli pożyczacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż należy się wam wdzięczność? Przecież  i grzesznicy pożyczają grzesznikom, aby tyle samo otrzymać  z powrotem.
35 Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobro i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. Wtedy wasza nagroda będzie wielka i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych.

36 Bądźcie miłosierni, jak miłosierny jest wasz Ojciec!
37 Nie osądzajcie, a nie będziecie osądzeni! Nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni! Odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone!
38 Dawajcie, a będzie wam dane! Miarę dobrą, ubitą, utrzęsioną i przepełnioną wsypią w wasze zanadrze; bo jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą.
39 Powiedział im też w przypowieściach: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy obaj nie wpadną w dół?
40 Uczeń nie przewyższa nauczyciela; lecz każdy, kto jest doskonale wykształcony, będzie jak jego nauczyciel.
41 Dlaczego widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku?
42 Jak możesz powiedzieć swemu bratu: „Bracie, pozwól, że usunę drzazgę z twojego oka”, podczas gdy sam nie widzisz belki we własnym oku? Obłudniku! Usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, aby usunąć drzazgę z oka swego brata.
43 Nie ma drzewa dobrego, które wydawałoby zły owoc, ani też drzewa złego, które wydawałoby dobry owoc.

44 Każde bowiem drzewo poznaje się po jego owocu: nie zbiera się fig z cierni ani winogron z głogu.
45 Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego wydobywa zło. Z obfitości bowiem serca mówią jego usta.
46 Czemu to wzywacie Mnie: „Panie, Panie!”, a nie czynicie tego, co mówię?

Król Miłosierdzia mówi do nas:

„Spoglądam Moimi miłosiernymi oczami na wasze serca; ważne   jest, abyście modlili się nie tylko ustami, ale całym swoim sercem. Spoglądam na was w miłosierdziu Moim i powierzam wam dzisiaj  zadanie, abyście i wy także spoglądali na waszych bliźnich oczami  miłosierdzia. Zauważcie, w Piśmie Świętym zapisane jest wszystko, co powinniście czynić, aby Mi się przypodobać i wejść do nieba. Wielu jednak mówi do Mnie: „Panie, Panie!”, ale  tylko ustami. Czy jednak wyznają Mnie całym swoim sercem? Czy są Mną wypełnieni?”

M.: „Panie, za to, co słyszę i widzę, oddaję Ci moje życie.”

Król Miłosierdzia mówi:

„Pragnę dodać wam odwagi, abyście żyli w wierze, w nauce  Kościoła, w Mojej nauce całym swoim sercem! Niech wasze serca  będą Mną wypełnione, a usta wasze zawtórują do hymnu radosnego uwielbienia. Jeśli obdarzycie Mnie z całego serca swoim zaufaniem, to stanie się ono skałą wiary. Zapamiętajcie, że pragnę zamieszkać w waszych sercach i że sprawiają mi wiele radości    dzieci, które do Mnie przyszły. Błogosławię je w imię Ojca i Syna – którym Ja jestem – i Ducha Świętego. Amen. Pamiętajcie, że ani twierdze, ani mury was nie ochronią, ale zaufanie w Moje miłosierdzie i miłość!”

Teraz widzę na Jego piersi pulsujące żywe Serce, a nad nim płomień, w którym widnieje krzyż.

Teraz przykłada berło do Swojego Serca, które napełnia się Jego  Najdroższą Krwią i staje się kropidłem. Pan pokrapia nas oraz wszystkich, będących w oddali, myślących o Nim całym swoim sercem.

Wszyscy powinni złożyć swoje troski i potrzeby w Jego Najświętszym Sercu. On zaś nas pokrapia:

„W imię Ojca i Syna – którym Ja jestem – i Ducha Świętego. Amen.

Patrzcie na Mnie i miłujcie Mnie całkowicie! Zrezygnujcie z waszego zamętu i egoizmu, otwórzcie Mi wasze serca, abym mógł zamieszkać w nich wraz z Moją łaską.

Nie nazywajcie Mnie tylko „Panem”, lecz pozwólcie waszym sercom wypowiadać słowa „Panie, Panie!”. Sprawcie, aby wasze   słowa i czyny stały się uwielbieniem Mojego miłosierdzia.  Przybądźcie do Mnie, nie lękajcie się, bo miłość Moja jest doskonała. Nie ważne jest, co czyniliście dotychczas, ale to, co  czynić będziecie od dnia dzisiejszego. Czy chcecie przyjąć Moje miłosierdzie? Módlcie się gorąco i zważcie, co zapisane zostało w Piśmie Świętym: to Moje słowo, Słowo Boże, które was ożywia. Jeśli słowo Moje przynosi pokój, o ile bardziej Moja obecność w codziennej ofierze mszy świętej. W niej przychodzę do was z całą Moją miłością, jednoczę się z wami i obdarowuję was Moją miłością i pokojem. Sprawcie, aby Niemcy i wszystkie kraje ziemi rozkwitły dzięki waszym modlącym i miłującym sercem, mocą  Ducha Świętego.

W imię Ojca i Syna – którym Ja jestem – i Ducha Świętego. Amen.

Adieu!”

M.: „Adieu, Panie!”

Pan powraca do światła, jak czynią to też aniołowie. Wszyscy znikają.

 

Orędzie to zostało opublikowane bez zamiaru ingerencji na wyrok
Kościoła Rzymsko-Katolickiego.

       copyright ©